Amon Düül  

AMON DÜÜL - DYSKOGRAFIA

- bardzo słaba, - słaba, - dobra, - bardzo dobra, - rewelacja


PSYCHODELIC UNDERGROUND (1969)

powiększona okładka
  1. Ein Wunderhübsches Mädchen Träumt Von Sandosa
  2. Kaskados Minnelied
  3. Mama Düül Und Ihre Sauerkrautband Spielt Auf
  1. Im Garten Sandosa
  2. Der Garten Sandosa Im Morgentau
  3. Bitterlings Verwandlung

Angelica Filanda - vocals, percussion
Helge Filanda - congas, anvil
Ella Bauer - vocals, percussion
Rainer Bauer - guitar, vocals
Ullrich Leopold - bass
Peter Leopold - drums
Uschi Obermaier - percussion
Wolfgang Krischke - piano, percussion

 Znając nieprzychylne opinie na temat twórczości pierwszego odłamu podchodziłem z nieufnością i rezerwą do tej płyty. Po przesłuchaniu moja niechęć nieco zmalała. Oczywiście, muzyka ta nie ma nic wspólnego z progressivem, krautrockiem czy rockiem w ogólności. To kompletnie rozimprowizowana, energetyczna muzyka nawiązująca do plemiennych, pierwotnych tańców.

 Pierwsza rzecz, jaka się rzuca w oczy to rytm. Na pierwszym planie jest rytm, transowy, wciągający rytm, który nasuwa wrażenie uczestniczenia w indiańskim, plemiennym rytuale. To zasługa perkusisty Petera Leopolda, najlepszego pod względem wykonawczym członka grupy. Druga rzecz to punkowe brzmienie gitar. Prawdopodobnie to skutek braku profesjonalnego sprzętu oraz  umiejętności. Trzecia rzecz to brak partii wokalnych w normalnym tego słowa znaczeniu. Zastępują je zawodzenia, wrzaski i inne spontaniczne odgłosy. Utworem najbliższym "normalności" jest kawałek pt. "Der Garten Sandosa Im Morgentau". Motyw gitarowy rozpoczynający ten utwór został później wykorzystany przez odłam Amon Düül II na płycie "PHALLUS DEI". Jednej rzeczy nie można odmówić: dzięki totalnej spontaniczności muzyka jest pełna dzikiej, czystej energii.

 W roku 1969, roku szczytowego rozwoju wszelkich odmian rocka, taka propozycja musiała być przyjęta nieprzychylnie jako totalna amatorszczyzna. Dzisiaj, po zaistnieniu tak zdegenerowanych form jak hardcore, metal w skrajnych odmianach oraz techno, ocena może być łaskawsza. Trzeba mieć świadomość, że jest to pierwsza wydana w Niemczech płyta tak niekomercyjna. To właśnie album "PSYCHODELIC UNDERGROUND" przecierał ścieżki dla niesamowitego zjawiska, jakim był krautrock.
 Nagrania te pochodzą z rekordowej, trwającej aż 48 godzin sesji nagraniowej. Chcąc wykorzystać rosnącą popularność odłamu Amon Düül II, chciwe i zachłanne firmy fonograficzne wydawały coraz to nowe płyty z materiałem z tej sesji. Materiałem nie lepszym od opisanego powyżej, co skutecznie ugruntowało niekorzystną opinię o zespole.


COLLAPSING (1970)

 

powiększona okładka
  1. Booster (Kolkraben)
  2. Bass, Gestrichen (Pot Plantage, Kollaps)
  3. Tusch Ff.
  4. Singvogel Ruckwarts (Singvogel Vorwarts)
  5. Lua-Lua-He (Chor Der Wiesenpieper)
  1. Shattering & Fading (Flattermanner)
  2. Nachrichten Aus Cannabistan
  3. Big Sound (Die Show Der Blaumeisen)
  4. Krawall (Repressiver Montag)
  5. Blech & Alfbau (Bau, Steinen & Erden)
  6. Natur (Auf Dem Lande)

Angelica Filanda - vocals, percussion
Helge Filanda - congas, anvil
Ella Bauer - vocals, percussion
Rainer Bauer - guitar, vocals
Ullrich Leopold - bass
Peter Leopold - drums
Uschi Obermaier - percussion
Wolfgang Krischke - piano, percussion

 Kolejna porcja nagrań pochodzących z pierwszej, 48-godzinnej sesji nagraniowej.

 


PARADIESWÄRT DÜÜL (1971)

powiększona okładka
  1. Love Is Peace
  1. Snow Your Thirst and Sun Your Open Mouth
  2. Paramechanische Welt

Ella Bauer - harfa, bongos
Rainer Bauer - guitar, electric bass
Lemur - drums, rhythm guitar
Ulrich Leopold - bass, piano, vocals
Dadam - guitar, vocals
Hansi - flute, bongos
Helge Filanda - percussion
Angelika Filanda - flute
Noam
- african drums
John Weinzierl - guitar
Chris Karrer - bongos
Klaus - guitar, electric bass, percussion

 Zupełnie inne oblicze okazała grupa Amon Düül na tym pięknym albumie, wypełnionym stonowaną, melodyjną muzyką o pastelowym, prawie akustycznym brzmieniu. To jest trans folk. Trans, gdyż ciągle powtarzające się hipnotyczne motywy skutecznie wprowadzają słuchacza w taki właśnie stan. Folk ze względu na delikatne, ciepłe brzmienia, przypominające te kreowane przez Davida Crosby'ego czy wczesną Americę. Grupę na tym krążku wspomagają koledzy z odłamu Amon Düül.

 Oryginalny album wypelniają trzy długie kompozycje. Ponad 17-minutowy  "Love is peace" zajmuje w całości pierwszą stronę longplaya. Jego pierwsza część to melodyjna ballada osnuta na tle powtarzających się w nieskończoność prostych motywów prowadzonych przez gitary. Ten styl gry skojarzyć się może z Robertem Frippem, który doprowadził go później do perfekcji (frippertronics). Druga część jest zdecydowanie bardziej swobodna, rozimprowizowana, z lekkim orientalnym muśnięciem. Pomimo, że utwór ten ma aż 17 minut, ani przez chwilę nie czuje się znużenia.
 Następna porcja muzyki to w całości instrumentalny "Snow your thirst and sun your open mouth", 9 minut space rocka. Jest to świetny przykład dbałości grupy o brzmienie. Oryginalny longplay kończy także bardzo transowy "Paramechanische Welt". Każdy z tych utworów jest po prostu świetny, pomimo technicznych niedociągnięć.
 Jednak to nie wszystko. Do kompaktowej reedycji dołączono dwa rewelacyjne nagrania pochodzące z jedynego singla grupy. Są to "Eternal flow" i "Paramechanical world". Obydwa porażają intensywnością emanującego z nich smutku. Trzeba dodać, że "Paramechanical world" różni się zupełnie od "Paramechanische Welt".

 Doskonały efekt osiągnięto dzięki połączeniu brzmień gitary akustycznej z czystą (nieprzesterowaną) elektryczną. Brzmienie ubarwiają ponadto flet i fortepian. Wielki plus za świetnego wokalistę. W jego głosie czuć wzruszającą autentyczność. Wspaniała muzyka.


DISASTER (1972)

 

powiększ okładkę
  1. Drum Things (Erschlagzeugtes)
  2. Asynchron (Verjault Und Zugeredet)
  3. Yea Yea Yea (Zerbeatelt)
  4. Broken (Ofensivitaaten)
  5. Somnium (Trauma)
  6. Frequency (Entzewi)
  1. Autonomes (Eintdrei)
  2. Chaoticolour (Entsext)
  3. Expressionidiom (Kapuntterbunt)
  4. Alititude (Quaar Feld Aus)
  5. Impropulsion (Noch'n Lied)

Angelica Filanda - vocals, percussion
Helge Filanda - congas, anvil
Ella Bauer - vocals, percussion
Rainer Bauer - guitar, vocals
Ullrich Leopold - bass
Peter Leopold - drums
Uschi Obermaier - percussion
Wolfgang Krischke - piano, percussion

 Kolejna porcja nagrań pochodzących z pierwszej, 48-godzinnej sesji nagraniowej.

 


EXPERIMENTE (1984)

 

powiększ okładkę
  1. Special Track Experience No. 1
  2. Special Track Experience No. 2
  3. Special Track Experience No. 3
  4. Special Track Experience No. 4
  5. Special Track Experience No. 5
  6. Special Track Experience No. 6
  7. Special Track Experience No. 7
  8. Special Track Experience No. 8
  9. Special Track Experience No. 9
  10. Special Track Experience No.10
  11. Special Track Experience No.11
  12. Special Track Experience No.12
  1. Special Track Experience No.13
  2. Special Track Experience No.14
  3. Special Track Experience No.15
  4. Special Track Experience No.16
  5. Special Track Experience No.17
  6. Special Track Experience No.18
  7. Special Track Experience No.19
  8. Special Track Experience No.20
  9. Special Track Experience No.21
  10. Special Track Experience No.22
  11. Special Track Experience No.23
  12. Special Track Experience No.24

Angelica Filanda - vocals, percussion
Helge Filanda - congas, anvil
Ella Bauer - vocals, percussion
Rainer Bauer - guitar, vocals
Ullrich Leopold - bass
Peter Leopold - drums
Uschi Obermaier - percussion
Wolfgang Krischke - piano, percussion

 Kolejna porcja nagrań pochodzących z pierwszej, 48-godzinnej sesji nagraniowej.

 


2009 by Skalski Andrzej skalski@music.tet.pl